//

Dobre rady

Jak na większość kobiet i na mnie przyszedł czas - zapragnęłam mieć dziecko. Całe swoje życie miałam zaplanowane w doskonałej kolejności. Najpierw skończone studia, wyjście za mąż za mojego ukochanego, pierwsze dziecko pomiędzy 27. a 30. rokiem życia, drugie w odstępie 5-ciu lat. W międzyczasie jeszcze inne plany związane z życiem, ale nie o nich chciałabym tutaj pisać. W każdym razie plan był i… plan został wykonany.
PMS – (ang. premenstrual period, pl. zespół napięcia przedmiesiączkowego) czyli comiesięczna przypadłość pogorszająca Twoje samopoczucie fizyczne (bolesność piersi, ból brzucha, wzdęcia, nudności, nieznośny apetyt na słodycze i tłuste potrawy) i psychiczne (huśtawki emocjonalne, brak koncentracji, bezsenność, bóle głowy, niska samocena, brak ochoty na seks) pojawiające się w drugiej fazie cyklu miesiączkowego. Dla wielu kobiet (i przebywających w ich pobliżu mężczyzn) czas przed miesiączką można porównać do chodzenia po polu minowym - nigdy nie wiadomo w co się wdepnie. Czy naprawdę tak musi być?
Twoja przyjaciółka/znajoma niedawno została mamą. To wspaniałe, cieszysz się razem z nią. Fakt, wasze relacje przez tego słodkiego berbecia nieco straciły na czasie i jakości, ale jesteś dobrą kumpelą – chcesz sprawić jej przyjemność i obdarować prezentem, tylko totalnie nie wiesz co To może być… Liczyłaś na to, że genialny pomysł pojawi się w Twojej głowie niczym piłeczka nad Pomysłowym Dobromirem, a tu nic… Nie martw się! Oto 5 pomysłów na trafiony prezent ostatniej szansy.
Powodów do kompleksów można mieć wiele – za duży nos, zbyt małe oczy, za duży tyłek, za krótkie nogi, za wielki brzuch, za dużo pryszczy i tak dalej. Większość kobiet ma mniejsze lub większe, mniej lub bardziej uzasadnione kompleksy. Najczęściej mankamenty naszej figury można zatuszować ubiorem, makijażem, po prostu je zaakceptować lub uczynić z nich nasz atut i znak rozpoznawczy.
Koniec roku i początek nowego to dla wielu z nas czas podsumowań i planów na przyszłość. Najczęściej stawiamy przed sobą postanowienia, aby to co było złe naprawić, a to co niespełnione w końcu zrealizować. Częstą przyczyną rozczarowań rokiem, który właśnie mija jest brak odwagi sięgnięcia po marzenia, brak motoru napędowego do stawania oko w oko ze swoimi wyzwaniami i ideałami, czy iskry do odrobiny szaleństwa.
Apteka, bank i sklep „24” – współcześnie 3 nieodłączne elementy przeciętnej ulicy dużego miasta. Ostatnio w mediach pojawiają się dyskusje nad tym, czy ta pierwsza nie zamienia się już powoli w zwykły market – tyle, że taki z medykamentami zamiast cukierków. Drogerie nabierają farmaceutycznego charakteru, a różne środki przeciwbólowe i suplementy mamy na wyciągnięcie ręki. Standardowa apteka jest teraz miejscem, w którym często szukamy rozwiązania swych problemów jeszcze przed wizytą u lekarza. Ale czy potrafimy o tych problemach szczerze rozmawiać i pozbyć się wstydu podczas rozmowy z farmaceutą?
Przez galerie handlowe na całym świecie przewijają się setki tysięcy klientów każdego dnia. Kupują wszystko – od żarówki, przez kilka książek, aż po nowy telewizor czy komputer. Po drodze przypomina im się jednak, że do tej żarówki to w zasadzie przydałaby się nowa lampa… a może jeszcze elegancka podstawka pod nią i ażurowa serwetka dla ozdoby? A właściwie dlaczego też nie te piękne, zamszowe buty, które kuszą zza lady swoją majestatyczną lakierowaną podeszwą i rabatem -20%? I choć z telewizji ciągle dobiegają nas głosy ekspertów, mówiące o współczesnym „konsumpcjonizmie”, czy jeszcze mądrzej brzmiącym „materializmie hedonistycznym”, to potrzeba wyjścia ze sklepu z tymi zamszowymi cud-botkami nadal jest silniejsza. Mamy coraz więcej. Ale czy aby na pewno coraz więcej potrzebujemy?
Przychodzi taki moment w życiu każdej pary, kiedy przydałoby się dodać odrobinę finezji do mniej lub bardziej udanego seksu. Z ciekawości, dla zabawy, dla niego, dla siebie… Jeśli przerobiłaś już wszystkie numery Cosmopolitan, a nadal nie masz pomysłu na to jak podgrzać atmosferę w łóżku sprawdź kilka naszych sposobów.
Niektóre z nas zapuszczają je latami, a i tak nigdy nie osiągają swej wymarzonej długości. Inne płaczą godzinami, widząc plączące się kosmyki, które nie chcą ustąpić nawet pod wpływem litrów najlepszych kosmetyków, reklamowanych przez pierwszoplanowe aktorki. Jednocześnie część z nas każdego dnia walczy o większą objętość, piękniejszy blask i zdrowsze końcówki, nie wiedząc, że w tym samym czasie nasze koleżanki, trzęsącymi się dłońmi, zbierają pokaźne kłębki cienkich nitek z podłogi. Włosy – dla wielu z nas bezapelacyjny symbol kobiecości. Niestety, dla równie wielu – ciągły powód do zmartwień...
Żyjemy w czasach, gdzie wszystko nieustannie i szybko się zmienia. Gdzie z jednej strony wiszą nad nami pytania rodziców, bliższej i dalszej rodziny, a także znajomych będących w stałych związkach – o to kiedy wreszcie to my się ustatkujemy, założymy rodzinę albo chociaż znajdziemy godnego kandydata na to wolne stanowisko? Z drugiej strony jesteśmy my, z całym naszym bagażem doświadczeń, ze złamanym sercem, zawiedzionymi nadziejami i tak zwyczajnie jakoś nam nie idzie znalezienie tego Świętego Graala jakim jest idealny partner… Mierząc się z tymi pytaniami, które pojawiają się coraz częściej, musimy zadać sobie pytanie: Co zrobić w momencie, gdy chcesz mieć męża / żonę i dzieci ale tak zwyczajnie, po prostu nie ma z kim?

Najnowsze artykuły