Miłość i związki

Problem, który w naszej kulturze wydaje się nie istnieć. Kobiety, które wydają się być partnerkami idealnymi, a nie osobami z zaburzeniami. Nimfomanki są wśród nas. Tylko dlaczego udajemy, że ich przypadłość wcale nie jest problemem?
Kobiety uzależnione, ofiary miłości – psychicznej, fizycznej, ekonomicznej. Dlaczego ciągle tak żyją? Dlaczego nie odejdą? Dlaczego ciągle z nim są i godzą się, na poniżania, upokorzenie, ból i krzyk? Przecież często na to patrzą dzieci i uczą się takich zachowań! Jaki ona daje przykład?! Głupia. Mówiłam jej co ma robić! Ale ona oczywiście mnie nie słucha! Ja bym taki nie mogła. To niech sobie tak żyje.
Jak niektóre z Was być może wiedzą, od kilku lat pracuję jako tancerka erotyczna, lub mniej eufemistycznie rzecz ujmując – striptizerka. Napisałam nawet na ten temat książkę, „Wenus bez futra”, do której wszystkich zainteresowanych poznaniem tego świata nieco głębiej niniejszym odsyłam. Nie będziemy się tu nad tym rozwodzić, bo do omówienia mamy sprawę znacznie ciekawszą. Dzisiaj będzie o tym, czego naprawdę pragną faceci.
Teoretycznie natura skonstruowała tak, że organy płciowe każdej zdrowej kobiety pasowały do każdego zdrowego mężczyzny i odwrotnie. Teoretycznie każdy z nas mógłby uprawiać seks z każdym, a jednak tak nie jest. Jedni ludzie nas pociągają, inni zupełnie. Wiele kobiet spotykając się z nowym mężczyzną zastanawia się co to będzie jak w końcu wylądują razem w łóżku. Czy zaiskrzy, czy nie, czy będą dopasowani? I co zrobić jeśli zupełnie nie będą albo mężczyzna będzie miał małego penisa?
Seks analny to wciąż wśród wielu par temat zakazany. I mimo, że chętnie eksperymentujemy w łóżku, tzw. „miłość od tyłu” nadal budzi dość spore kontrowersje. Dlaczego? Dlaczego boimy się tego tematu, skoro jesteśmy coraz bardziej otwarci na nowe doznania? Najwięcej wątpliwości mają kobiety. Nie tylko ból, ale i kwestie higieniczne stanowią barierę, której nie chcemy przekroczyć.  A mężczyźni? Ach! Mężczyźni drogie Panie, bardzo  często uprawiają seks analny w wyobraźni i chcieliby swoje fantazje realizować z Wami! Jestem przekonana, że sprawi on Wam wiele przyjemności, musicie się tylko odpowiednio przygotować.
Nie ma co ukrywać, że w dzisiejszych czasach do rzadkości należą sytuacje kiedy w związek wchodzimy bez żadnych doświadczeń związkowych czy seksualnych. Zanim to nastąpi niejednokrotnie musiałyśmy pocałować żabę, która nie chciała zamienić się w księcia. Podobnie nasz ukochany, zanim się poznał Ciebie na pewno przerobił kilka zepsutych księżniczek.
W łóżku krępujemy się różnych rzeczy. Czasem udajemy, że wszystko jest OK, choć… wcale tak nie jest. Czego wstydzimy się najbardziej?
Seksualność jest prawdopodobnie najbardziej intymną i prywatną sferą życia. Tym bardziej, powinniśmy umieć o niej rozmawiać i dzielić się naszymi pragnieniami z partnerem. Tylko szczera i otwarta rozmowa pozwoli Wam prowadzić udane i satysfakcjonujące zbliżenia seksualne. Poniżej znajdziecie moją listę top tematów, które warto poruszyć w rozmowie z partnerem – dajcie znać w komentarzu jaki punkt dodałyście do mojej listy.
Wydawałoby się, że w dzisiejszych, w których na seks i nagość natykamy się na każdym kroku, rozmowy na ten temat nie powinny być tematem tabu. Tymczasem niejednokrotnie wstydzimy się iść do obcej osoby (nawet jeśli to jest lekarz) i opowiedzieć, że mamy problem z niesatysfakcjonującym życiem seksualnym, suchością pochwy czy brakiem libido. Czas oswoić nieznane i odpowiedzieć na kilka ważnych pytań.
Jesteś na początku świeżego związku i chciałabyś swojego partnera poznać jak najlepiej? A może wraz z upływem lat zatraciliście umiejętność szczerej rozmowy na ważne tematy? Znacie się jak „łyse konie” i wiecie o sobie wszystko. Czyżby?

Najnowsze artykuły