Zdrowie

Jeśli słowa „kameleon”, „syrenka” lub „efekt szronu” nie kojarzą Ci się w pierwszej kolejności z paznokciami, oznacza to, że nie dałaś się jeszcze wciągnąć w kolorowy świat paznokci hybrydowych. Ale ten wspaniały świat, pełen bajecznych barw i niesamowitych zdobień, skrywa swoje niebezpieczeństwa...
To już prawie dziewięć lat jak jechałam pierwszy raz na porodówkę, a pamiętam ten dzień jak dziś. Byłam bardzo nastawiona na poród naturalny, bez znieczulenia - ja nie dam rady? Przecież mam tak ogromną odporność na ból…
Rozmawiałam ostatnio z moją najbliższą koleżanką o lekach, suplementach i innych specyfikach bez których nie wyobrażamy sobie naszej podręcznej, podróżnej apteczki. Zadziwiające jest to, że tak naprawdę każda z nas wymieniła inne produkty. Zdecydowałam się na spisanie mojej top listy.
Antykoncepcja hormonalna. Pigułki. Dzięki nim kobiety miały poczuć się swobodnie. Bezpiecznie. Nie trzeba pamiętać o niczym innym poza przyjęciem tabletki. Nic nie przeszkadza w romantycznym spotkaniu we dwoje... Tylko czemu jakoś tak dziwnie? Czemu teraz jak mogę to niezbyt mi się chce? I te mało przyjemne dolegliwości... No właśnie, miało być pięknie, a tu znowu coś nie tak. Dlaczego tak się dzieje?
Jak na większość kobiet i na mnie przyszedł czas - zapragnęłam mieć dziecko. Całe swoje życie miałam zaplanowane w doskonałej kolejności. Najpierw skończone studia, wyjście za mąż za mojego ukochanego, pierwsze dziecko pomiędzy 27. a 30. rokiem życia, drugie w odstępie 5-ciu lat. W międzyczasie jeszcze inne plany związane z życiem, ale nie o nich chciałabym tutaj pisać. W każdym razie plan był i… plan został wykonany.
Powodów do kompleksów można mieć wiele – za duży nos, zbyt małe oczy, za duży tyłek, za krótkie nogi, za wielki brzuch, za dużo pryszczy i tak dalej. Większość kobiet ma mniejsze lub większe, mniej lub bardziej uzasadnione kompleksy. Najczęściej mankamenty naszej figury można zatuszować ubiorem, makijażem, po prostu je zaakceptować lub uczynić z nich nasz atut i znak rozpoznawczy.
Apteka, bank i sklep „24” – współcześnie 3 nieodłączne elementy przeciętnej ulicy dużego miasta. Ostatnio w mediach pojawiają się dyskusje nad tym, czy ta pierwsza nie zamienia się już powoli w zwykły market – tyle, że taki z medykamentami zamiast cukierków. Drogerie nabierają farmaceutycznego charakteru, a różne środki przeciwbólowe i suplementy mamy na wyciągnięcie ręki. Standardowa apteka jest teraz miejscem, w którym często szukamy rozwiązania swych problemów jeszcze przed wizytą u lekarza. Ale czy potrafimy o tych problemach szczerze rozmawiać i pozbyć się wstydu podczas rozmowy z farmaceutą?
Niektóre z nas zapuszczają je latami, a i tak nigdy nie osiągają swej wymarzonej długości. Inne płaczą godzinami, widząc plączące się kosmyki, które nie chcą ustąpić nawet pod wpływem litrów najlepszych kosmetyków, reklamowanych przez pierwszoplanowe aktorki. Jednocześnie część z nas każdego dnia walczy o większą objętość, piękniejszy blask i zdrowsze końcówki, nie wiedząc, że w tym samym czasie nasze koleżanki, trzęsącymi się dłońmi, zbierają pokaźne kłębki cienkich nitek z podłogi. Włosy – dla wielu z nas bezapelacyjny symbol kobiecości. Niestety, dla równie wielu – ciągły powód do zmartwień...
Często czujesz dyskomfort w okolicach intymnych? Próbowałaś już wielu sposobów, ale uciążliwe infekcje wciąż nawracają? Zastanów się jaka może być przyczyna problemu. Możesz zrobić wiele, aby temu zapobiec!
Kobiecy ból powiązany ze stosunkiem płciowym jest często przemilczanym zjawiskiem. Bez względu na przyczynę dysfunkcji seksualnej zjawisko dyspareunii określono jako odczuwanie bólu w trakcie lub po stosunku płciowym.

Najnowsze artykuły