Czy uważasz że dbasz o siebie wystarczająco?

0
147
Young attractive woman standing in front of bathroom mirror.

Dbamy o siebie każdego dnia najlepiej jak potrafimy. Przynajmniej tak nam się wydaje. Kiedy zapytałam przypadkowe kobiety o niezwykle delikatną kwestię, jaką jest właściwa pielęgnacja okolic intymnych, wiele z nich, mimo zmieszania, stwierdziło, że cóż to za filozofia – przecież wystarczy się „TAM” regularnie myć. Prawda? No właśnie nie do końca.

Nawet twarde babki „TAM” są delikatne

Pewnie pamiętacie jeszcze z lekcji biologii, że narządy płciowe żeńskie dzielimy na wewnętrzne (jajniki, jajowody, macica oraz pochwa) i zewnętrzne (srom). Regularne badania ginekologiczne oraz samoobserwacja pozwalają nam cieszyć się zdrowiem tych partii naszego ciała. Jednak często zapominamy, że higiena części intymnych, do których na co dzień „mamy dostęp” jest dosyć wymagająca. Dlaczego? Po prostu w pewnych obszarach wszystkie jesteśmy wyjątkowo delikatne. A teraz zastanówmy się: ile z nas na wyjazd zabiera tylko pojedyncze opakowanie żelu pod prysznic? A ile z nas, kiedy sięga już po preparaty do higieny intymnej, czyta uważnie ich składy? Niestety, kobiety mało wiedzą nie tylko o swojej budowie i procesach charakterystycznych dla płci, które zachodzą w ich organizmach, lecz także nie wiedzą, które składniki w kosmetykach są dla nich naprawdę korzystne.

Czego szukać? Czego unikać?

Specyficzne pH pochwy powoduje, że musimy szczególnie uważać, aby nie zaburzyć pracy jej mikroflory bakteryjnej. Oznacza to, że nie powinnyśmy „drażnić” tego, co dane nam naturalnie. A jednak robimy to bardzo często. Chociażby regularnie używamy tamponów lub silnych, drażniących środków do mycia. I o ile nie mam nic przeciwko tamponom, o tyle powinnyśmy to swojemu ciału zrekompensować. Istnieje wiele wartościowych substancji, które idealnie nadają się do codziennej higieny intymnej. W takich środkach warto szukać kwasu mlekowego, który pozwala utrzymać właściwe pH okolic intymnych, wspomagając wszelkie procesy regeneracji. Gliceryna silnie nawilża, poprawia elastyczność i reguluje procesy prawidłowej odnowy. Pantenol i alantoina skutecznie łagodzą podrażnienia i wspomagają procesy regeneracji. Natomiast unikać szczególnie należy konserwantów, mydła, SLS i SLES – naturalna warstwa ochronna pochwy łatwo ulega podrażnieniom przez te substancje, co często prowadzi do różnych problemów ze zdrowiem okolic intymnych.

Do zadań specjalnych

A co w przypadku, gdy jesteśmy po zabiegu ginekologicznym lub porodzie? Czy wtedy także powinnyśmy korzystać z płynów do higieny intymnej, czy może należy ich w takich momentach unikać?

Z pewnością to właśnie te szczególne chwile, kiedy musimy jeszcze lepiej zadbać o okolice intymne. W przypadku odpowiedniej higieny po zabiegach chirurgicznych lub porodzie najlepsze rozwiązanie to zdecydowanie emulsja Mucovagin. Zawiera innowacyjny kwas BASHYAL – wyjątkową formułę drobnocząsteczkowego kwasu hialuronowego, który wspiera procesy regeneracji i gojenia oraz posiada silne właściwości nawilżające. Znajdziemy w nim także oktenidynę, czyli substancję atyseptyczną o szerokim spektrum działania przeciwdrobnoustrojowego. Mucovagin emulsja to kolejny krok ku lepszej pielęgnacji naszej kobiecości.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here